Kobiety wśród gwiazd gnębią mężczyzn z niemieckim akcentem (Star Maidens)

Brytyjska telewizja charakteryzowała się od lat 60-tych starannym wykorzystywaniem rangi, jaką miał tamtejszy przemysł filmowy, jak i relatywnie niskie koszta produkcji. Wynikało to z kryzysu finansowania produkcji na duży ekran, co objawiło się dużą ilością aktorów i reżyserów, którzy szukali pracy. Dzięki temu telewizja z wysp mogła oferować korzystną ofertę koprodukcji serialu, czy filmu telewizyjnego. Zdając sobie sprawę z tego producenci z państw częstokroć bogatszych od Brytanii, którzy albo chcieli wykorzystać lokalny know-how, albo ogrzać się w blasku Albionu, kierowali swoje kroki do tamtejszej telewizji. Stąd też w tamtych latach powstały takie produkcje jak Danger Man, który był wynikiem współpracy Brytyjczyków z Amerykanami. Jednak „za Atlantyk” nie był jedynym dostępnym kierunkiem rozwijania kontaktów biznesowych. Na kontynencie europejskim głównym rynkiem dla produkcji z Wysp były Niemcy. Stąd mieliśmy niemiecki odcinek Monty Pythona, czy też bardzo specyficznego Sherlocka Holmesa z Christopherem Lee. Jeżeli spojrzeć na zakres i charakter współpracy, to widać wyraźnie, że mieszkańcy państwa na wschód od Renu mieli silne kompleksy względem Anglików, jak i Amerykanów. Pod pewnymi względami z tego wynikał sukces ekranizacji powieści Karola Maya.

 

 

Okładka wydania DVD. Trochę kiczowata według mnie.
Okładka wydania DVD. Trochę kiczowata według mnie.

Mając w pamięci te kwestie nie zdziwi nas jedna z takich koprodukcji pomiędzy Brytyjczykami, a Niemcami, którą chce tutaj przedstawić. Mam na myśli serial Star Maidens. Powstał on w 1975 roku i swoją premierę miał rok później. Powstało w sumie 13 odcinków (1 pełny sezon), każdy mający po 20 parę minut. Ze względu na charakter produkcji mniej więcej połowa aktorów pochodziła z Niemiec, a połowa z Wysp. Stąd też jedną z głównych ról gra Pierre Brice, który najbardziej znany jest jako Winetou. W serialu znajdziemy także Garetha Thomasa jeszcze przed przyjęciem przez niego roli w Blake’s 7. Poza tym mamy i innych aktorów, którzy jakoś tam mogą się kojarzyć widzom z różnych seriali z lat 70-tych. Głównym językiem produkcji był angielski, ale warto dodać, że dubbing bardzo mocno podkreśla niemiecki akcent części postaci. Czasem trudno powiedzieć, czy aktorom podkładano głos, czy też rzeczywiście sami mówili swoje kwestie. Wypada także wspomnieć, że po urodzie aktorów i aktorek stosunkowo łatwo powiedzieć, kto, z jakiego kraju pochodzi. Germanie są generalnie bardziej umięśnieni i silniejsi, choć zarazem trochę zniewieściali, a Anglicy reprezentują specyficzną formę lekko pulchnego intelektualizmu. Podobnie i aktorki, angielskie są stosunkowo delikatnej urody, natomiast Niemki są stereotypowymi reprezentantkami kobiet tego kraju. Zwracam na to uwagę, bo jest to stosunkowo ciekawe zagadnienie. W Star Maidens nijak nie ukryto faktu, że mamy do czynienia z wielonarodową koprodukcją. Coś, co normalnie jest ukrywane, tutaj wręcz jest podkreślane. Robi to trochę wrażenie, jakby producentom zależało na wykazaniu różnic pomiędzy narodami.

O czym jednak opowiada serial? Historia jest dosyć prosta, mamy oto planetę Medusa. Znajduje się ona w pobliżu Ziemi, gdyż w wyniku bliżej nieokreślone katastrofy została wyrzucona z jej właściwego układu planetarnego. Po dłuższym czasie Medusa dotarła do układu słonecznego i tam niejako zakotwiczyła. W ciągu historii tej planety dochodziło na niej do wielu konfliktów, mniej lub bardziej krwawych. W końcu jednak silne kobiety postanowiły zmienić sytuacje. Obaliły władzę mężczyzn, która doprowadziła do tych wszystkich walki i w efekcie przejęcia przez nie władzy na planecie zapanował pokój, a technologia rozkwitła. Medusa jest kilka dekad do przodu, jeżeli chodzi o jej rozwój, względem Ziemi.

 

Czytelniku, jedna z postaci grana jest przez Niemkę, druga przez Angielkę, natomiast trzecia to robot. Mam nadzieje, że nie muszę pisać, która jest która?
Czytelniku, jedna z postaci grana jest przez Niemkę, druga przez Angielkę, natomiast trzecia to robot. Mam nadzieje, że nie muszę pisać, która jest która?

Jednym z warunków pokoju było wprowadzenie systemu totalnej dyskryminacji mężczyzn. Parafrazując obecnie modne terminy mamy do czynienia ze światem kobiecej dominacji i opresji. Pod wieloma względami świat ten przywodzi na myśl Seksmisje Machulskiego, przy czym w przeciwieństwie do tej polskiej komedii, świat ten jest przedstawiony jako dobrze funkcjonujący. Aparat państwowy sprawnie funkcjonuje i wszyscy są szczęśliwi. Ta sytuacja jednak nie wszystkim się podoba. Część mężczyzn buntuje się przeciwko sprowadzeniu ich do roli służących. Wśród nich jest domowy służący wysoko postawionej w hierarchii władzy na Medusie Octavii imieniem Adam. On to przekonując jednego z robotników, Shema, ucieka jednym ze statków na Ziemie. Według informacji i zasłyszanych plotek jest to wspaniała planeta, gdzie rządzą mężczyźni. W pościg za nimi udaje się Octavia i Fulvia, kierująca siłami bezpieczeństwa na Medusie. W wyniku pewnego zamieszania powstaje sytuacja, gdzie na Ziemi przebywają Shem i Adam domagający się azylu, oraz Octavia, która na wszelkie sposoby próbuje zmusić Adama do powrotu. Natomiast Fulvia, wraz z dwoma mieszkańcami Ziemi Liz i Rudim przybywa na Medusę.

W serialu nie mamy do czynienia z rozważaniem natury człowieka, czy też z poznawaniem nowych światów. Opowiada on tak na prawdę o tym, jak poszczególni bohaterowie próbują się dopasować do zaistniałej sytuacji. Ziemia jest przedstawiona jako świat wyraźnie zdominowany przez mężczyzn, gdzie miejsce kobiet jest bardzo określone. Medusa natomiast to odwrócenie tej rzeczywistości, a nawet i podkręcenie, gdyż mężczyźni na niej nie mają żadnych praw. Pomimo, a może i przez takie postawienie sprawy trudno jest powiedzieć, jak skuteczne jest Star Maidens w pokazywaniu zła jakiejkolwiek dyskryminacji. Miejscami można odnieść wrażenie, że nie bardzo. W ostatecznym rozrachunku, to często mężczyźni są o wiele sprawniejsi, czy zdolniejsi. Bardzo wyraźnie widać to po ostatnim odcinku. Co więcej, taka sytuacja dotyczy tak Ziemi, jak i Medusy. Wystarczy powiedzieć, że Adam musi bardzo często ratować Octavię z opresji. Mamy także sparodiowane feministki lat 70-tych. Z drugiej strony mężczyźni, którzy nie są bohaterami serialu, są, jeżeli nie nieporadni, to groteskowi. Mimo tego problemu oceny produkcji Star Maidens jest na swój sposób uroczą zabawą motywem zamiany ról, choć nie zawsze w pełni udaną.

 

Winetou na starość pozostał przy swoich swobodnych strojach. Całośc jest bardzo męska i heteronormatywna...
Winetou na starość pozostał przy swoich swobodnych strojach. Całośc jest bardzo męska i heteronormatywna…

Pewnym zabawnym elementem serialu są stroje, które muszą wzbudzić przynajmniej lekkie zdziwienie. Wycięcia na dekolt, czy stroje strażniczek na Medusie przywodzące na myśl kostiumy kąpielowe, to nie do końca to, czego oczekiwalibyśmy od zdominowanego przez kobiety świata niejako przyszłości. Pomimo tych specyficznych elementów, trzeba docenić, że Medusa wygląda bardzo dobrze. Scenografia zrobiona jest starannie i w miarę realistycznie. Podobnież i ujęcia na powierzchni planety, choć rażą pewną schematycznością, to zachowują pewien poziom technologiczny. Zresztą warto odnotować, że efekty specjalne są lepsze niż w wielu innych produkcjach z tamtych czasów.

Na osobne wspomnienie zasługuje muzyka. Została ona skomponowana przez niemieckiego kompozytora Berry’ego Lipmana. Poza Star Maidens według imdb zrobił on jeszcze tylko muzykę do filmu pornograficznego. Jest on jednak całkiem znany za naszą zachodnią granicą, jako twórca łatwo wpadającej do ucha muzyki. Brzmi ona bardzo mocno, jak lata 70-te z elementami boogie, funky i innych modnych wtedy stylów. Taka jest też muzyka wykorzystana w Star Maidens i trzeba przyznać, że już utwór tytułowy wpada w ucho.

Czy Star Maidens to dobry serial? Tak i nie. W gruncie rzeczy ogląda się go bardzo przyjemnie. Nie można jednak zapominać, że mamy do czynienia z raczej tandetną telewizją. Bardzo schematyczną i stereotypową. Są odcinki ciekawsze, wybijające się ponad resztę – jak choćby odcinek, gdzie bohaterowie poznają nieudany eksperyment naukowczyń z Medusy, ale jako całość jest to bardzo średnia produkcja. Jeżeli jednak ktoś chce się od stresować i nie wysilać specjalnie mózgu, to jest to bardzo dobry serial w tym właśnie celu.

Tutaj całkiem przyjemna strona poświęcona serialowi.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Leave a Reply

Your email address will not be published.